Umowa o zachowaniu poufności (w praktyce biznesowej określana skrótem NDA) zobowiązuje stronę, która otrzymuje informacje, do nieujawniania ich i niewykorzystywania poza uzgodnionym celem. W polskim prawie nie jest umową nazwaną — jej treść strony kształtują swobodnie, a ochronę wzmacniają przepisy o tajemnicy przedsiębiorstwa i o karze umownej. Dobrze napisana umowa jest też dowodem, że firma dba o poufność, co ma znaczenie przy ewentualnym sporze.
Po co podpisywać umowę o poufności, skoro istnieje ustawa
Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji chroni tajemnicę przedsiębiorstwa, czyli informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne lub inne o wartości gospodarczej, które nie są powszechnie znane ani łatwo dostępne. Warunek jest jeden, ale kluczowy: uprawniony musi z należytą starannością podejmować działania, by utrzymać je w poufności. Umowa o zachowaniu poufności jest jednym z takich działań.
Umowa daje też narzędzia, których ustawa nie zapewnia wprost:
- precyzyjnie określa, co jest poufne — także informacje, które mogłyby nie spełniać ustawowej definicji;
- pozwala zastrzec karę umowną, której dochodzi się bez udowadniania wysokości szkody;
- reguluje zwrot lub zniszczenie materiałów po zakończeniu współpracy;
- wskazuje sąd właściwy i prawo właściwe — istotne przy kontrahentach zagranicznych.
Typowe sytuacje, w których warto ją zawrzeć
- rozmowy z inwestorem lub kupującym firmę, połączone z badaniem dokumentów spółki;
- współpraca z podwykonawcą prowadzącym własną firmę, który pracuje na kodzie źródłowym, bazach klientów lub cennikach;
- negocjacje wspólnego projektu, zanim powstanie umowa główna;
- przekazanie dokumentacji biuru rachunkowemu, audytorowi czy firmie informatycznej (tu często potrzebna jest dodatkowo umowa powierzenia przetwarzania danych osobowych zgodnie z RODO).
Pracowników zatrudnionych na umowie o pracę obowiązek dyskrecji obejmuje z mocy prawa: według art. 100 Kodeksu pracy pracownik musi zachować w tajemnicy informacje, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. Odrębna umowa przydaje się jednak, by doprecyzować zakres tych informacji, a ochronę po ustaniu zatrudnienia daje umowa o zakazie konkurencji, za którą pracodawca płaci odszkodowanie.
Kluczowe postanowienia — lista kontrolna
- Strony i kierunek — czy informacje przekazuje jedna strona (umowa jednostronna), czy obie (wzajemna). Warto objąć także spółki powiązane i doradców strony otrzymującej.
- Definicja informacji poufnych — kategorie (np. kod źródłowy, dane klientów, warunki handlowe, plany produktowe) zamiast ogólnika „wszystkie informacje”. Zbyt szeroka definicja utrudnia egzekwowanie, zbyt wąska zostawia luki.
- Wyłączenia — informacje publicznie dostępne, znane wcześniej stronie otrzymującej, uzyskane niezależnie albo ujawnione na żądanie sądu lub organu.
- Cel i dozwolony sposób użycia — np. wyłącznie do przygotowania oferty lub realizacji konkretnej umowy.
- Krąg osób z dostępem — pracownicy i współpracownicy, którzy muszą znać informacje, związani podobnym obowiązkiem.
- Okres obowiązywania — czas trwania współpracy plus określony okres po jej zakończeniu. Dla tajemnic o długiej wartości (receptury, algorytmy) można przewidzieć ochronę do chwili, gdy informacja stanie się publiczna.
- Kara umowna i odszkodowanie — kwota za każde naruszenie oraz zastrzeżenie, że wierzyciel może dochodzić odszkodowania przewyższającego karę.
- Zwrot i usunięcie materiałów — termin i sposób potwierdzenia (np. oświadczenie o trwałym usunięciu plików).
- Prawo i sąd właściwy — szczególnie przy kontrahencie z innego kraju.
Kara umowna — jak ją ustalić
Zgodnie z art. 483–484 Kodeksu cywilnego kara umowna przysługuje w zastrzeżonej wysokości bez względu na wysokość szkody. Żądanie odszkodowania ponad karę jest możliwe tylko wtedy, gdy umowa tak stanowi — warto o tym pamiętać, redagując klauzulę. Dłużnik może natomiast żądać obniżenia kary, jeśli jest ona rażąco wygórowana.
Przykład: firma informatyczna przekazuje podwykonawcy dostęp do repozytorium klienta. Umowa przewiduje 50 000 zł kary za każde naruszenie i prawo dochodzenia wyższego odszkodowania. Gdy podwykonawca udostępni fragment kodu konkurentowi, firma nie musi wykazywać, ile straciła, aby żądać kary. Jeśli rzeczywista szkoda — np. utrata kontraktu — jest większa, może dochodzić nadwyżki, udowadniając ją na zasadach ogólnych. Kwota kary powinna pozostawać w rozsądnej relacji do wartości chronionych informacji; symboliczna nie odstrasza, a absurdalnie wysoka zostanie obniżona przez sąd.
Co, jeśli dojdzie do naruszenia
- Roszczenia umowne — kara umowna, odszkodowanie, żądanie zaprzestania naruszeń.
- Roszczenia z ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji — m.in. zaniechanie niedozwolonych działań, usunięcie ich skutków, naprawienie szkody i wydanie bezpodstawnie uzyskanych korzyści. Przedawniają się z upływem trzech lat, osobno dla każdego naruszenia.
- Odpowiedzialność karna — ujawnienie lub wykorzystanie tajemnicy przedsiębiorstwa wbrew obowiązkowi, które wyrządza poważną szkodę, zagrożone jest grzywną, karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
W każdym z tych trybów kluczowe są dowody: które dokumenty przekazano, komu i kiedy. Dlatego warto prowadzić rejestr udostępnień i oznaczać pliki jako poufne.
Najczęstsze błędy
- Gotowy wzór pobrany z internetu, niedopasowany do rodzaju informacji i relacji stron.
- Podpisanie umowy dopiero po przekazaniu informacji.
- Brak kary umownej lub brak zastrzeżenia o dodatkowym odszkodowaniu.
- Nieuregulowanie, co dzieje się z informacjami po zakończeniu rozmów.
- Rozbieżności między umową o poufności a późniejszą umową główną — warto zdecydować, który dokument ma pierwszeństwo.
Przy współpracy z wykonawcami prowadzącymi jednoosobowe firmy postanowienia o poufności zwykle trafiają do umowy głównej; należy wtedy uważać, by całość nie upodobniła się do stosunku pracy — o ryzyku piszemy w artykule o umowie z wykonawcą uznanej za stosunek pracy.
Jak Good Balance może pomóc
Przygotowujemy umowy o zachowaniu poufności dopasowane do branży i rodzaju informacji — w wersji polskiej i dwujęzycznej — a także klauzule poufności do umów z kontrahentami i podwykonawcami. Szczegóły znajdzie Pan/Pani na stronie przygotowania umów; w sprawie naruszeń zapraszamy na konsultację prawną.